|
Blog > Komentarze do wpisu
Jedna z metod pisania limerykówJak wiadomo w kręgach zbliżonych do literackich - limeryk w pierwszym wersie powinien umiejscawiać się geograficznie. W dodatku to geograficzne umiejscowienie niejednokrotnie dyktuje cały limeryk bo w końcu trzeba do owego miasta, miejscowości czy krainy dorymować jeszcze dwa wersy. I tu się pojawia przeszkoda - jak mawiał Hamlet. Bo słabość naszego systemu edukacyjnego powoduje że zasób naszych geograficznych wiadomości jest nierzadko nader skromny. A ileż można rymować do Paryża, Nowego Jorku czy Wąchocka? Na szczęście w sukurs przychodzi wspomagana najnowocześniejszymi zdobyczami techniki, opracowana przeze mnie metoda na "Bolka i Lolka". Ci, którzy widzieli film wiedzą że na początku którejś tam serii główni bohaterowie kręcili globusem i gdzie się globus zatrzymał tam się udawali. Do zastosowania tego sposobu przy pisaniu limeryku potrzebne są:
Uruchamiamy zatem Google Earth i jednym ruchem myszki rozpędzamy wirtualny globus i czekamy aż się zatrzyma po czym zbliżamy się na losową odległość do powierzchni planety i czekamy aż pojawią się miasta. Do pierwszego pojawiającego się miasta musimy napisać limeryk. Odrobina szczęścia potrzebna nam jest po to żeby nie wylądować na Węgrzech ;)
piątek, 28 kwietnia 2006, debergerac
TrackBack
|
|
Nie lubiła panów ze swojej kasty
Unikała zbliżeń
I ciała uniesień
No chyba że podczas kanasty.
Ps. To wciąga!