|
Blog > Komentarze do wpisu
Limeryki ze słowem "tapczan"Chińczyk Li Chan, z praskich Hradczan Pewien turek z Ankary, Ben Agca wtorek, 09 września 2008, debergerac
TrackBack
Komentarze
2008/09/10 15:09:40
:)) Powinienem jednakże zaznaczyć iż chodzi o słowo "tapczan" w mianowniku. Szalenie trudno znaleźć sensowne rymy do "tapczan" (jak widać zresztą) i stąd to wyzwanie.
Dzięki za komentarz :) PS: Blex jest obecnie na pioornik.blox.pl 2008/09/11 10:48:33
Mój szef byłby zachwycony, gdyby wiedział, jak reaguję na wyzwania w godzinach pracy ;)
Jeden z 50 tysięcy Szabczan Co wieczór jadał kreatyny jabłczan. Był więc twardzielem Jakich niewiele. Klatę na przykład miał szerszą niż tapczan. Blexa znalazłem, dzięki :) 2008/09/12 11:16:57
Przyznać muszę, że rzadko się zdarza - zwłaszcza na tym blogu - aby komentarze były na poziomie notki.
Słowa uznania dla obu Panów - doprawdy nie wiem, czyje limeryki mi się bardziej podobają :) 2008/09/15 10:52:34
Zrobiło się zimno na dworze,
więc tapczan nam bez kocyka nic nie pomoże.
Gość: Dariusz Czubiński, amj68.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/09/20 22:00:58
Jak dotąd nie napisałem limeryku ze słowem tapczan. Obiecuję spróbować, a do tego czasu oferuję limeryk odlotowy:
Pewien pilot z planety Ziemia Tak odleciał, że aż oniemiał Przyprawił go o brak mowy Kwasek lizerginowy Bo rakiety wcale on nie miał Dariusz Czubiński (gg 2831084)
Gość: Dariusz Czubi?ski, amd249.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/09/20 23:20:08
Mam nadzieję, że nie nudziliście się czekając. Oto limeryk z tapczanem:
Pewien sułtan, natura władcza Do haremu zamówił raz tapczan Po kolei swe żony Wiódł na tapczan rzeczony Po czym srodze je na nim doświadczał. D. Czubiński 2008/09/20 23:41:04
Brawo ten Pan :)
Ale żeby nie było za łatwo, to napomknę że rasowy limeryk powinien mieć rymy dokładne. No powiedzmy co najmniej na jedną sylabę :)
Gość: Dariusz Czubi?ski, amd249.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/09/20 23:45:56
Dzięki, na swoje usprawiedliwienie mam tylko to, że wieszałem pranie...
2008/09/21 19:36:47
Świetne (nie tylko te) limeryki!
Mi wyszło coś takiego: W Rabce gwałciciel, jurny drab z Pczan, stał się postrachem wszystkich rabczan. Płakały przezeń dziewki, bo kochaś tenże krewki z chłopem chciał dzielić tylko tapczan. Pozdrawiam i zapraszam do mojego bloga - Cięte kwiatki Wojtek 2008/09/21 22:03:08
I jeszcze coś takiego:
Żywiołowa dziewuszka spod Hradczan wciąż przeraża i rzymian, i rabczan, bo gdy gzi się ta babka, Rzym się trzęsie i Rabka, w drzazgi idzie natomiast jej tapczan. Pozdrawiam Wojtek |
|
Pewien rebeliant gdzieś w Teheranie
Gościł wciąż panie na swym tapczanie.
Bunt swój stosował z umiarem
Dlatego też (dacie wiarę?)
Tylko łapczywie spoglądał na nie.
Pozdrawiam