czwartek, 04 stycznia 2007

Niegrzeczna dziewczynka z Gwadelupy
uwielbiała chodzić na zakupy*
ponieważ chadzała w toplessie
to ochroniarze kolesie
bezradnie stali jak słupy

(* no nie za wszelką cenę)

09:57, debergerac , Limeryki
Link Komentarze (1) »

Raz biuściasta blondynka z Koluszek
tak gorąca jak foczki kożuszek
rzekła - ogłady liznę
ekskluzywną bieliznę
kupię sobie bo w swetrze się duszę!

(* nie macie pojęcia ile osób wchodzi na blog podając takie słowa kluczowe ;))

09:47, debergerac , Limeryki
Link Dodaj komentarz »
środa, 03 stycznia 2007
wtorek, 02 stycznia 2007

   Po co jest u diabła filozofia? - pytałem siebie już od dzieciństwa, postrzegając filozofów jako dość podejrzaną bandę usiłującą wymyślić świat zamiast go rozebrać na części i zobaczyć jak działa naprawdę. Czemu ktoś płaci im za tworzenie niesprawdzalnych koncepcji, których nikt nie rozumie?

   Dopiero przedwczoraj, przy puszczaniu fajerwerków pośród pustego pola i pod odkrytym, ciężkim niebem - wymyśliłem po co jest filozofia. To nauka egoizmu a jej początkiem jest zapewne uświadomienie sobie bezkresu w jakim tkwimy i paniczna przed tą świadomością ucieczka. A gdzież uciekać przed bezkresem jak nie w siebie?

   Zbudujmy więc świat na własne podobieństwo, tu, w jedynym własnym miejscu wszechświata - pomiędzy bezkresem a rozumem. Zbudujmy własny kalejdoskop przez który oglądany świat stanie się akceptowalny i zrozumiały. A na koniec uznajmy, że rzeczywistość jest tylko w nas.

   Mówisz, że to wcale nie filozofia? A mów sobie.

10:17, debergerac , Takie tam
Link Komentarze (2) »