poniedziałek, 24 lipca 2006
Pewnemu panu z Salonik
śnił się ciągle lajkonik
znajomy psychoanalityk
gorzkawych mu nie szczędził krytyk
twierdząc: nie konik to lecz słonik!
16:12, debergerac , Limeryki
Link Komentarze (1) »

Pewna pani z Paryża
chociaż nadzwyczaj chyża
gdy się ściągało przy niej spodnie
obrażała się niezawodnie
twierdząc że ją to poniża

16:03, debergerac , Limeryki
Link Komentarze (1) »