środa, 14 października 2009

Agent Tomek Kołodziej z Przasnysza
tak naprawdę na imię ma Ryszard.
Chwalą Tomka dziewuchy
bo się (jak chodzą słuchy)
nigdy w akcji jeszcze nie zadyszał.

Agent Tomek Jagiełło spod Gniezna
zna już wszystkich choć nikt jego nie zna.
Kiedy raz sekretarkę
zawlókł w dzień za frezarkę
ta mówiła "Och sprawny on frez ma..."

Agent Tomek Zieliński z Bydgoszczy
o swój wygląd starannie się troszczy.
Gdy uwodził wójcinę
kładł na włos brylantynę
(ale przedtem porządnie się ostrzygł).

Agent Tomek Kowalski z Karpacza
bez problemu posłanki wyhacza
podbijając ich serca
w środku białego merca
i nie szczędząc tylnego wahacza.

Agent Tomek Kwiatkowski z Halemby
przed randkami myje przednie zęby
potem perfum na klatę
i już jest jak bohater
późnych filmów Bohdana Poręby.

Agent Tomek Małecki z Gołdapi
podczas randek bynajmniej nie capi
Bierz zeń przykład młodzieży:
chadzaj w świeżej odzieży!
Jego - brak powodzenia nie trapi!

Agent Tomek Piotrowski z Lidzbarka
nigdy w rękaw przy damach nie smarka.
Mógłby (bo co mu szkodzi)
lecz się boi uszkodzić
szkiełko swego złotego zegarka.

18:15, debergerac , Limeryki
Link Komentarze (7) »